Szanowni Państwo!

Chcemy Państwa zapewnić, że pomimo coraz trudniejszej sytuacji w produkcji żywności, my nie podążamy za rynkiem i nie obniżamy nawet w najmniejszy sposób jakości naszych produktów.

Trzymanie poziomu jakości powoduje, że nie możemy zwiększyć ilości produkowanych serów.

Bezwzględnie utylizujemy 100% mleka pozyskanego od owiec ze stanami zapalnymi, a owce jako ssaki chorują. Nie odchodzimy od tradycyjnego sposobu żywienia, a więc wydajność mleczna naszych owiec jest o połowę mniejsza niż innych hodowców, a koszty dużo większe. Nigdy nie używamy antybiotyków, hormonów, czy pasz z certyfikatem „Wolne od GMO”, które oznaczają jedynie, że ilość GMO nie przekracza 1%.

W związku z powyższym najprawdopodobniej do końca kwietnia ilość oferowanych serów „zielonych” będzie mniejsza od popytu. Od maja wejdą do sprzedaży sery z tegorocznej produkcji i problem powinien zniknąć.

Przepraszamy za zaistniałą sytuację i prosimy o wyrozumiałość, bezwzględnie trzymamy się naszych zasad traktując produkcję zdrowych i dobrych serów jak misję, a nie biznes.